Była to Niedziela jeden z pierwszych weekendów wiosny. Jechałem wtedy swoją maszyną w kierunku auto giełdy aby ją sprzedać. Przyznam mój samochód nie był zły i dobrze mi służył przez ostatnie dwa lata. Jednak trafiła mi się okazja której nie mogłem odrzucić i starszy model musiał trafić pod młotek. Zobaczyłem na automoto po ile schodzą modele mojego pokroju i przeczytałem iż właśnie w moim pobliżu będzie organizowania auto giełda. Czując ze mam duże szczęście dojechałem wreszcie na miejsce. Liczyłem na to ze giełda będzie cieszyć się zainteresowaniem jednakże nie aż takim. Na miejscu było pełno osób zaś wystawionych samochodów, motorów i innych maszyn była znaczna ilość. Porozmawiałem z kierownikiem i ten zaprowadził mnie na moje miejsce. Od tego czasu ludzie zaczęli się interesować także moją maszyną. Często pytano mnie o wiele rzeczy jednakże godzinny mijały i nikt nie był zainteresowany kupnem. Zacząłem tracić już nadzieję i myślałem ze będę musiał szukać innych bardziej klasycznych sposobów na sprzedanie samochodu. Jednak i wtedy los się do mnie uśmiechnął gdyż znalazł się nabywca którego dało mi się przekonać do kupna.
Comments are closed.